Gdy pożyczanie oznacza oszczędzanie

Czy powyższy tytuł to prowokacja? Oksymoron? Zamierzony znaczeniowy zgrzyt? Nic bardziej mylnego. Z dokładnie taką, jak opisana w tytule niniejszego artykułu, sytuacją mamy do czynienia wtedy, gdy pożyczamy pieniądze na zakup sprzętu, który jest bardziej ekonomiczny i energooszczędny niż ten, z którego korzystamy teraz. Doskonale widać taką zależność w przypadku, kiedy bierzemy kredyt na zakup nowej lodówki, przy czym stara ma już kilkanaście lat. Wówczas pierwsze efekty zamiany starego sprzętu na nowy zauważymy już po miesiącu, gdy przyjdzie rachunek za prąd – z całkowitą pewnością można stwierdzić, że będzie on odczuwalnie niższy. Często bowiem zdarza się tak, że stare, kilkunastoletnie lub nawet kilkudziesięcioletnie lodówki, potrafią zużywać nawet połowę prądu, jaką ogólnie pobiera całe nasze gospodarstwo domowe. Taki nowoczesny sprzęt, nawet jeśli kupiony na kredyt, w skali jednego chociażby roku może się przyczynić do powstania ogromnych oszczędności.

Bogaty wybór pożyczek

Branża pożyczkowa jest w Polsce rozwinięta w bardzo niezwykły sposób: mnóstwo w niej przeróżnych ofert, bardzo zróżnicowanych, dla każdego, na każdą okazję. Daje to szereg możliwości i bardzo atrakcyjne warunki, z których aż żal nie skorzystać.

Szansa na realne oszczędności

Jeśli zakup czegoś, takiej na przykład lodówki kupionej za pieniądze z pożyczki, przyczynia się do powstania oszczędności, jej kupno traktujmy za każdym razem jako inwestycję, która zwróci się z zyskiem, a nie jako wydatek.